Z Małgorzatą Rabiegą – Naczelnikiem Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Opola, m.in. na temat możliwości walki samorządów oraz mieszkańców z niską emisją i roli zieleni w ochronie powietrza, rozmawia Małgorzata Masłowska-Bandosz.

Od kilku lat w sezonie jesienno-zimowym jak bumerang powraca temat niskiej emisji i pytań o złoty środek na rozwiązanie tego „palącego” problemu polskich miast. Jak Pan/i myśli, jakie działania są w tym momencie najważniejsze?

Istotne są przede wszystkim rozwiązania systemowe, jak np. zakaz sprzedaży osobom użytkującym indywidualne piece bądź kotły paliw złej jakości, w tym pochodzących z biomasy o wilgotności powyżej 20%. Nie powinno się również dopuszczać do tego, aby w składach opału lub w zakładach wytwarzających paliwa stałe mieszano nieodpowiednie surowce i produkowano z nich brykiety bądź pelety oferowane klientom indywidualnym. Mieszkańcy zwykle nie maja kotłów lub pieców wyposażonych w urządzenia oczyszczające spaliny lub redukujące pyły zawieszone.

Niezbędna jest także edukacja w zakresie stosowania paliw odpowiedniej jakości, a także właściwego postępowania z odpadami, które powinny być zagospodarowywane lub unieszkodliwiane, a nie spalane w domowych paleniskach.

Kolejnym bardzo ważnym aspektem jest wsparcie finansowe mieszkańców w likwidacji kotłów i pieców węglowych, a samorządy bez wsparcia ze środków krajowych z tym zadaniem sobie nie poradzą. A przecież wszystkim zależy na tym, żeby problem nadmiernej emisji zanieczyszczeń do powietrza rozwiązać szybko.

Jakie możliwości w kontekście poprawy jakości powietrza ma samorząd?

Powietrze jest dobrem wspólnym i samorządy różnych szczebli, zgodnie z ustawą Prawo ochrony środowiska, mają obowiązek dbać o jakość powietrza. Wiodącą rolę odgrywają marszałek województwa wraz z sejmikiem wojewódzkim, ponieważ opracowują, a potem, w drodze uchwały, przyjmują Programy ochrony powietrza (POP). Ich zadaniem jest zdiagnozowanie przyczyn złego stanu powietrza, a następnie przeciwdziałanie im. Opracowują także scenariusz działań w przypadku wystąpienia tzw. alarmów smogowych, czyli w sytuacjach, gdy dochodzi do nagromadzenia bardzo dużej ilości zanieczyszczeń w powietrzu, co może powodować zagrożenie dla zdrowia ludzi nim oddychających. Wdrożeniem POP zajmują się władze samorządowe wszystkich szczebli. Bardzo ważne jest więc to, by w ich budżetach znalazły się środki na zadania opisane w tych dokumentach. Rady gmin, miast, powiatów i województw mają ogromny wpływ na kształtowanie budżetów, z których m.in. pochodzą środki finansowe na realizację zadań sprzyjających poprawie jakości powietrza. Dlatego istotna jest współpraca pomiędzy władzami samorządowymi a radnymi. Zadania służące poprawie stanu powietrza powinny być prowadzone systematycznie i z ciągłą analizą efektów tych działań oraz zachowaniem ciągłości tego procesu, bez względu na upływające kadencje i zmianę uwarunkowań politycznych.

Co zatem robi Opole, by poprawić jakość powietrza?

Miasto Opole już od wielu lat podejmuje działania na rzecz poprawy jakości powietrza, a w ostatnich kilku latach działania te zostały zintensyfikowane. Przykładowo w 2017 r. udostępniono mieszkańcom dodatkowe informacje o stanie jakości powietrza, dzięki wprowadzeniu czujnikowych pomiarów jakości powietrza w kilkunastu lokalizacjach na terenie miasta. Zadanie będzie realizowane ponownie w 25 lokalizacjach. Ponadto na stronie internetowej www.niskaemisjaopole.pl oraz w mobilnej aplikacji „Powietrze Opole” mieszkańcy mogą sprawdzić trzydniowe prognozy jakości powietrza. Co więcej, dzięki udzielonym dotacjom na zamianę sposobu ogrzewania, tylko w ubiegłym roku udało się zlikwidować 352 kotły i piece na paliwo stałe. Tylko w 2018 roku na dotacje przeznaczono 3 mln zł z budżetu miasta. Ponadto Miasto Opole zakupi, w ramach projektu „Czysta komunikacja publiczna – zwiększenie mobilności mieszkańców Aglomeracji Opolskiej oraz modernizacja infrastruktury towarzyszącej transportowi publicznemu – etap I”, dofinansowanego ze środków Funduszu Spójności, w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, 61 fabrycznie nowych autobusów, których będzie właścicielem. Aktualnie dostarczono do Opola już 28 nowych autobusów – wszystkie napędzane silnikami diesla spełniającymi najnowszą normę EURO 6.  W zamian wycofano z eksploatacji część najstarszych autobusów, których silniki spełniały tylko normę Euro 3. Przyjęto także „Plan gospodarki niskoemisyjnej”, w którym określono cele dla interesariuszy. Dużą wagę przykładamy też do podnoszenia świadomości mieszkańców miasta i od trzech lat realizujemy kampanię edukacyjną pn. „Czyste powietrze – oddech dla Opola”. Ma ona na celu nie tylko wskazanie przyczyn i konsekwencji niskiej emisji, ale przede wszystkim sposobów poprawy jakości powietrza.

W poprzednich edycjach kampanii podkreślano znaczenie stosowania opału dobrej jakości, wymiany ogrzewania na bardziej przyjazne dla środowiska czy też zakazu palenia śmieci w piecach, natomiast motywem przewodnim obecnej kampanii jest rola zieleni w mieście. Czy zieleń może być lekarstwem na złą jakość powietrza?

Tak, rola zieleni jest nie do przecenienia. Przede wszystkim zieleń pozwala człowiekowi kompensować skutki jego działalności, zwłaszcza dzięki produkcji tlenu i pochłanianiu przez rośliny zanieczyszczeń gazowych w postaci dwutlenku węgla. Zieleń redukuje też zawartość pyłów w powietrzu. Jest więc niezmiernie ważna, szczególnie na terenach mocno zabudowanych, gdzie dodatkowy problem stanowi, szczególnie latem, szkodliwy ozon troposferyczny, toksyczny dla organizmów żywych.

Dlatego też postanowiliśmy rozwijać tereny zieleni w mieście. Przystąpiliśmy do utworzenia nowego parku miejskiego – 800-lecia. Zaplanowaliśmy nowe zadrzewienia parkowe oraz drzewa w formie ciągów alejowych. Jako uzupełnienie nasadzeń drzew, zastosujemy nasadzenia krzewów, głównie odmian stanowiących bazę pokarmową i siedliskową. Miasto zyska nową, bioróżnorodną przestrzeń do odpoczynku, bardzo oczekiwaną przez mieszkańców. Nowy Park będzie obejmował ok. 16 ha. Realizacja pierwszego etapu Parku obejmująca powierzchnię ponad 10 ha rozpocznie się w tym roku.

Jakie obowiązki w zakresie ochrony zieleni spoczywają na mieszkańcach? Jak przekonać ich wykonywania nasadzeń i pielęgnowania roślin?

Mieszkańcy chętnie włączają się np. w akcje sadzenia drzew. Chętnie też uczestniczą w różnych wydarzeniach, podczas których otrzymują sadzonki roślin, które sadzą na swoich ogródkach lub na skwerach przy budynkach. Uczestniczą też w tworzeniu budżetu obywatelskiego, do którego zgłaszają projekty związane z zazielenianiem miasta.

Takim przykładem jest utworzenie placu na ul. Chabrów przed kościołem, gdzie zaprojektowano i wykonano zieleńce oraz posadzono drzewa. W przyszłości można by stworzyć tzw. zielony budżet obywatelski, aby mieszkańcy wskazywali tereny lub potrzeby w zakresie zazieleniania podwórek i dzielnic Opola. Będą wówczas partycypowali w zagospodarowaniu przestrzeni miasta dotąd niezagospodarowanych lub zaniedbanych. Włączanie mieszkańców do tego typu działań, wzbudza w nich odpowiedzialność za stan terenów zieleni, szczególnie dbając o miejsca, które sami wskazali do zagospodarowania.

Warto angażować mieszkańców w prace związane z nasadzeniami i pielęgnację roślin. Często mieszkańcy zagospodarowują miejsca przy blokach, tworząc miniogródki, z których każdy może korzystać. Za te działania otrzymują nagrody w postaci narzędzi ogrodniczych lub innych akcesoriów wykorzystywanych w przydomowych ogrodach. Stają się one miejscami spotkań mieszkańców i zacieśniania więzi społecznych.

Opole uczestniczy w projekcie pn. AIR TRITIA, w ramach którego do końca 2020 r. powstanie spójna strategia poprawy jakości powietrza dla Ostrawy, Opawy, Opola, Rybnika i Žyliny. Jaki cel przyświeca temu działaniu?

Celem projektu jest przede wszystkim poprawa jakości powietrza na terenie przygranicznym Polski, Czech i Słowacji. Każde z tych państw boryka się ze złym stanem powietrza dlatego bardzo ważne jest ustalenie przyczyn złej jakości powietrza w każdym z tych państw osobno oraz zbadanie oddziaływania pomiędzy nimi, ponieważ powietrze przemieszcza się, a dla zanieczyszczeń nie ma granic. Zgodnie z uchwalonym w 2018 r. przez Sejmik Województwa Opolskiego Programem ochrony powietrza dla strefy miasto Opole, zanieczyszczenia pyłowe (PM10), które występują w Opolu pochodzą w znacznej mierze spoza województwa opolskiego. Udział tych zanieczyszczeń to ok. 68% stężeń średniorocznych pyłu zawieszonego PM10 na terenie miasta.

Dzięki realizacji projektu zbadany również zostanie stan formalno-prawny w zakresie ochrony powietrza oraz wypracowane zostaną ewentualne rekomendacje do zmiany i ujednolicenia przepisów prawnych na terenie tych trzech państw. Spójność w tym zakresie jest bardzo ważna. W ramach projektu mają powstać również scenariusze działań mających na celu redukcję szkodliwych zanieczyszczeń powietrza oraz prognozy sytuacji smogowych wraz z systemem powiadamiania mieszkańców terenów objętych projektem AIR TRITIA.

Czy realizacja tego projektu oznacza, że do walki o czyste powietrze w Opolu potrzebni są sojusznicy?

Oczywiście, że tak, bo razem można zrobić więcej. Dzięki uczestnictwu w projekcie jednostek naukowo-badawczych otrzymamy wyniki badań i analiz oraz opracowania dotyczące przyczyn i skutków złego stanu powietrza, co pozwoli sformułować propozycje działań dotyczących redukcji zanieczyszczeń. Tylko wspólne działania wszystkich interesariuszy mogą przynieść efekty. Udział Opola w projekcie AIR TRITIA zaowocuje również tym, że powstaną analizy, nie tylko dotyczące naszego miasta, ale również całego województwa opolskiego. Być może w przyszłości dzięki takim szerokim analizom, będzie można pozyskać środki na działania podejmowane w całym regionie. Tylko wspólna i jednoczesna praca nad poprawą jakości powietrza w całym województwie pozwoli osiągnąć sukces, a mieszkańcy oczekują, by stan powietrza poprawił się jak najszybciej.

Do końca września br. ma powstać „Miejski plan adaptacji do zmian klimatu” dla Opola. Czemu ma służyć ten dokument? Z jakimi wyzwaniami w zakresie ochrony powietrza będzie musiało zmierzyć się miasto?

Przede wszystkim „Miejski plan adaptacji do zmian klimatu” (MPA), to opracowanie zawierające analizy, ukazujące, w jaki sposób Opole może i powinno poradzić sobie ze zmianą klimatu, która jest skutkiem emisji gazów cieplarnianych.

Naukowcy zidentyfikowali nieznane dotąd interakcje z tlenkami azotu, jasno wykazali, że zmiany klimatu spowodują nasilenie negatywnego wpływu zanieczyszczenia powietrza na plony, a szczególnie na ich zmniejszenie wskutek działania ozonu troposferycznego (O3). Zauważono, że większe stężenia tego pierwiastka zmniejszają wydajność wykorzystania azotu przez rośliny uprawne, co sugeruje, że zanieczyszczenie ozonem zwiększy zarówno zanieczyszczenie wód azotanami, jak i stopień emisji tlenków azotu. Wyniki projektu pokazały również, że w cieplejszym klimacie może wzrastać emisja amoniaku (NH3) z rolnictwa, a w efekcie działanie plonotwórcze azotu jeszcze bardziej się zmniejszy. Ponadto naukowcy podkreślili, że realizacja w przyszłych warunkach klimatycznych celów dotyczących poprawy jakości powietrza w kontekście pyłu zawieszonego (PM) oraz ochrony siedlisk w kontekście depozycji azotu zależy od wprowadzenia kontroli emisji NH3 w Europie.

Działania miasta będą też m.in. związane ze zjawiskiem powstawania ozonu troposferycznego (O3), który powstaje na skutek oddziaływania fotochemicznego na tlenki azotu, z których powstaje ozon. Jest to duże wyzwanie, ponieważ działania adaptacyjne będą związane z wprowadzaniem zieleni do miejsc, które są jej pozbawione, albo jest jej tam za mało. Wszystko po to, by nie dochodziło do powstawania tzw. smogu fotochemicznego, ponieważ jest on źródłem toksycznego ozonu, który oddziałuje bardzo szkodliwie na zdrowie człowieka oraz na rośliny. W miejscach, gdzie znajduje się zieleń, jest więcej tlenu i wilgoci, a dodatkowo chłodniej. Wysoka temperatura to też zanieczyszczenie, które powstaje w otoczeniu budynków i „zabetonowanych” nawierzchni chodników lub asfaltowych ulic. A to skutkuje powstaniem tzw. miejskich wysp ciepła.

Proszę o dokończenie zdania: „poprawa jakości powietrza w Opolu jest możliwa…

…jeśli działania w tym zakresie solidarnie podejmą wszyscy zainteresowani, czyli mieszkańcy miasta, a także całego województwa oraz władze samorządowe wszystkich szczebli. Zaangażowanie mieszkańców jest równie ważne, jak działania samorządów. Konieczne są też rozwiązania na szczeblu krajowym, i to zarówno w kontekście prawnym, jak i finansowym.

 

Wywiad przeprowadzono drogą elektroniczną 13 sierpnia 2018 r.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zostaw komentarz
Podaj swoje imię