fot. Depositphotos

„Woda to życie”.  Powszechnie używane stwierdzenie, choć  brzmiące banalnie,  zawiera jednak cały ładunek merytoryczny i emocjonalny związany z tematem, jaki przyświeca tegorocznej konferencji.

 Młodzieżowa Konferencja Ekofilozoficzna, organizowana co roku, ma już swój ukształtowany charakter. Przede wszystkim skierowana jest do ludzi młodych i realizowana jest we współpracy z nimi (studentami i uczniami). Mimo, że młodzi, udowadniają oni jednak, iż posiadają już dość duży zasób wiedzy i rozwiniętą wrażliwość ekologiczną, którymi chcą się dzielić ze swoimi rówieśnikami otwartymi na zagadnienia związane z ochroną środowiska i zdrowiem człowieka.

Kolejnym charakterystycznym elementem konferencji są połączone treści wiedzy: wiedza z zakresu nauk szczegółowych przeplatana  refleksją humanistyczną i uzupełniana wiedzą dotyczącą społeczno – politycznych  mechanizmów zachowań ludzkich. Ten sposób przedstawianych treści jest wyrazem uświadomienia sobie potrzeby tworzenia dialogu , który po raz pierwszy C.P. Snow nazwał potrzebą „Dialogu dwóch kultur: Science&Art”. Dyskurs tego typu rozwija nas, chroni, ubogaca i jest  tworzywem do budowania szerokiej erudycji. Stąd  nie ma zagadnień, które miałyby nas ograniczać. Pryzmatem jest tu jedynie słowo WODA, które rozszczepia wiedzę na szereg interesujących zagadnień: od wody rozumianej jako podstawowy budulec ciała człowieka, po wodę jako zasadę wszechrzeczy jak ujmował ją grecki filozof Tales.

Na co dzień, my zwykli zjadacze chleba, kiedy korzystamy z bieżącej wody może za rzadko myślimy o tym, ile jej zużywamy. Kiedy wybieramy się nad morze czy jezioro, gdy organizujemy romantyczny spacer wzdłuż rzeki czy górskiego strumyka, to nie zastanawiamy się nad problemem „Światowego kryzysu wody”. I chociaż słyszymy, że miliony ludzi na świecie nie mają dostępu do wody pitnej, to ten świat wydaje się nam daleki i odległy.  My z Polski i Wielkopolski ( co do której obszarów specjaliści spierają się w materii jej stepowienia) na ogół nie łączymy słowa woda ze słowem kryzys. Jej życiodajność  i siła, rzadko pojawia się w codziennych rozmowach. Momenty zastanowienia towarzyszą szerszej grupie ludzi wtedy, kiedy mamy do czynienia z suszą, obniżaniem się poziomu wód czy odwrotnie z powodzią. Jej wartość, znaczenie rozumiane w sposób całościowy, ekosystemowy jest dla przeciętnego człowieka problemem nieistniejącym, a przecież  tak ważnym. Wykorzystajmy zatem tę szansę, którą  jest organizowana konferencja. Porozmawiajmy o tym co lokalne i globalne, o tym co ogólne i szczegółowe. Niech temat kryzysu wody łączy się z tematem jej oszczędzania. Mówiąc o równowadze w świecie nas otaczającym, mówmy o równowadze  pojedynczego organizmu człowieka.

Odrzućmy sceptycyzm myślenia w stylu, że pojedyncze działanie to tylko „kropla w morzu”. Zamieńmy je na hasła: „kropla do kropli”, „kropla drąży skałę” czy  trawestując powiedzenie „o każdą kroplę krwi” mówmy  z troską i zaangażowaniem „o każdą kroplę wody”.

IX Młodzieżowa Konferencja Ekofilozoficzna „Woda, przyrody wielka łza”

Poznań 18 czerwca 2019 r.

 

IX Młodzieżowa Konferencja Ekofilozoficzna – szczegółowy opis

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zostaw komentarz
Podaj swoje imię