Kontemplacja tego, czego zwykle nikt oglądać już nie chce, estetyzacja tego co z natury rzeczy estetyczne nie jest – tymi słowy dr Erazm Wojciech Felcyn opisuje wystawę fotograficzną swojego autorstwa pt. „Inwazja ? śmieci w środowisku”. Ekspozycję można oglądać do 30 czerwca w gmachu Politechniki Gdańskiej.

Jestem pod wrażeniem tej ekspozycji. Ma ona nas zawstydzić i sprawić, że będziemy bardziej przyjaźni środowisku –  tak o wystawie wypowiedził się Prorektor ds. Badań Naukowych i Wdrożeń Politechniki Gdańskiej prof. Jan Hupka.

Ilość śmieci rośnie w przerażającym tempie. Tak wygląda cała Polska. Trzeba się temu przeciwstawić – powiedział podczas wernisażu Erazm Wojciech Felcyn. Materiały do wystawy zbierał przez sześć lat, głównie w okolicach bałtyckich plaż. „Zbiór „Inwazja – subiektywny portret śmieci” jest swoistego rodzaju skutkiem buntu przeciwko zjawiskom obserwowanym przez mnie w skali lokalnej. Skupiłem się na tych śmieciach i odpadach, które wnikają w nasze środowisko w olbrzymich ilościach, poza wszelką kontrolą, poza systemami kolekcjonowania i utylizacji – dodał autor.

Wystawa zawiera 100 zdjęć, w większości przerobionych komputerowo, których autorem jest dr inż. Erazm Wojciech Felcyn, absolwent Wydziału Chemicznego PG. Materiał do wystawy gromadził trzy lata, fotografował rejon swojego zamieszkania Osowę oraz bałtyckie plaże. – Wystawa nie ma charakteru dokumentalnego. Większość prac wynika z moich subiektywnych decyzji. Przygotowując ekspozycję, obrałem sobie dwie zasady: kontemplację oraz estetyzację tego, czego nikt podziwiać nie chce – opowiadał 23 maja podczas wernisażu wystawy, Erazm W. Felcyn.

Erazm W. Felcyn podkreślił, że wystawą chce przeciwstawić się inwazji śmieci, która ogarnęła całą Polskę. Wzrasta nie tylko ilość odpadów komunalnych, ale rośnie też ilość odpadów technologicznych w postaci stałej, ciekłej i gazowej. – U źródeł tego zjawiska leży szereg przyczyn: od masowej beztroski, nonszalancji, czy wręcz zwykłego chamstwa, aż po luki w zarządzaniu państwem – twierdzi Felcyn.

Rozwój technik utylizacyjnych i działania mające na celu ochronę środowiska są wciąż nieadekwatne do potrzeb. Wraz z rozwojem współczesnej cywilizacji rośnie problem pozbywania się tego, co niepotrzebne.

Czas życia produktów mierzony jest jako okres ich kontaktu z człowiekiem, ulega skróceniu wraz z rozwojem poziomu technologicznego społeczeństwa. Na moich własnych oczach dokonała się w Polsce wielka przemiana: oto ze społeczeństwa chomikującego wszystko, co się ewentualnie może przydać, staliśmy się społeczeństwem wyrzucającym – zauważa dr Erazm W. Felcyn.

Wystawa ujmuje stylistyką, a artyzm, z jakim Felcyn przedstawił problem zaśmieconej Polski pobudza do zastanowienia. Ekspozycję otworzyli 23 maja, prof. Jan Hupka, prorektor ds. badań naukowych i wdrożeń oraz prof. Jan Godlewski, prorektor ds. infrastruktury i organizacji.

Erazm Wojciech Felcyn ukończył studia na Wydziale Chemicznym Politechniki Gdańskiej. Jest autorem kilkudziesięciu prac na temat jakości powietrza. Pierwszą jego wystawą była ekspozycja „Na szlaku”. Pokazywana ona była w jednym z gdańskich klubów studenckich. W kolejnych latach zdobył szereg medali i wyróżnień w kraju i zagranicą.

Wystawę dofinansowano ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Źródło: www.wfosigw-gda.pl

 

Wraz z rozwojem współczesnej cywilizacji rośnie problem pozbywania się tego, co niepotrzebne.

Wystawa ma nas zawstydzić i sprawić, że będziemy bardziej przyjaźni środowisku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zostaw komentarz
Podaj swoje imię